8 lutego 2026

Dzień 6 z 10 – Cena ofertowa vs. transakcyjna. Nie „spal” swojej oferty! 📉💰

„Zawsze możemy zejść z ceny” – to najczęstsze zdanie, które słyszę od właścicieli. Choć brzmi logicznie, w świecie nieruchomości może być pułapką, która kosztuje Cię tysiące złotych.

Dlaczego? Ponieważ nieruchomość jest „najświeższa” i budzi największe emocje tylko przez pierwsze 14 dni od publikacji. Potem staje się „wisielcem”, o który nikt nie pyta.

Oto 3 fakty o wycenianiu, które musisz znać:

1️⃣ Efekt nowości: Algorytmy portali promują nowe ogłoszenia. Jeśli cena jest drastycznie zawyżona, osoby z konkretnym budżetem nawet nie zobaczą Twojego mieszkania, a Ci, którzy je zobaczą – po prostu je zignorują. 2️⃣ „Spalenie” oferty: Jeśli po miesiącu braku chętnych zaczniesz nerwowo obniżać cenę, kupujący zaczną podejrzewać, że z domem jest coś nie tak. „Skoro nikt nie kupił, to pewnie ma wady ukryte” – tak działa psychologia rynku. 3️⃣ Cena transakcyjna to jedyna realna cena: To, za ile sąsiad wystawił dom, nie ma znaczenia. Liczy się to, za ile go sprzedał (a te dane znajdziesz tylko w aktach notarialnych lub u profesjonalnego pośrednika).

Moja rada: 💡 Zastosuj strategię „Realistycznego Magnesu”. Wyceń nieruchomość na poziomie rynkowym (lub o 2-3% powyżej, by mieć pole do negocjacji). Dzięki temu przyciągniesz więcej osób na prezentację, co może doprowadzić do… licytacji w górę! Tak, to możliwe, gdy o dom bije się kilku chętnych naraz.


💬 Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego niektóre mieszkania znikają z portali w 3 dni, a inne wiszą miesiącami? To zazwyczaj kwestia trafionej ceny. Jeśli chcesz, bym bezpłatnie sprawdził, jak Twoja cena wypada na tle konkurencji – napisz do mnie wiadomość prywatną! 📥

#nieruchomości #wycena #sprzedażdomu #cenarynkową #biznes #finanse #porady #ekspertnieruchomości #ryneknieruchomości